Publikacje od 2019 roku

Pimpolio.pl

Bo najważniejsi są bliscy Ci ludzie – dlatego zadbaj o ich szczęście

Nie tylko tatuaże – 5 sposobów na to, by dziecko wyraziło siebie, a ty nie osiwiejesz

Autor: Redakcja 5 min czytania
Dzieci bawią się swoimi zabawkami

Jeśli jesteś rodzicem, to wiesz, że wychowanie dziecka to nie sprint, tylko maraton… w kapciach, po LEGO. I choć kochasz swoje dziecko nad życie, czasem myślisz: „Czy naprawdę musiał narysować smoka ogniem ziejącego… na ścianie?!”. Tak, kreatywność dzieci bywa szalona – ale hej, nie musimy przez to siwieć jak Gandalf!

Tatuaże zmywalne, naklejki na ciuchy, ozdabianie zeszytów i inne cudeńka to złoty środek między swobodą twórczą dziecka a zachowaniem resztek dorosłego rozsądku. Sprawdzone na żywym organizmie (czyt. moim domu).

1. Tatuaże tymczasowe – czyli dziecko „na ostro”, ale bez bólu

Moja córka w pewnym momencie zaczęła się przedstawiać jako „Wilczyca z tęczowym ogonem” i domagała się tatuażu wilka. Na szczęście istnieją cudowności w postaci tatuaży zmywalnych, które naklejasz wodą i schodzą po kilku dniach. Zero dramatów, zero laserów. A wilczyca? Codziennie może być inna!

Zmywalne tatuaże to strzał w dziesiątkę. Są kolorowe, bezpieczne i – nie oszukujmy się – dorosłym też zdarza się je przetestować na własnej dłoni. No przecież trzeba sprawdzić, czy „działa”, prawda?

A najlepsze? Można z nich zrobić nagrodę po sprzątaniu pokoju. Działa lepiej niż czekolada. Przetestowane!

2. Ubraniowy street art – czyli jak T-shirt staje się płótnem

Słyszałeś kiedyś od dziecka: „Nie założę tego, bo to jest nudne”? Jeśli tak – witaj w klubie. A jeśli nie – to albo masz cudowne dziecko, albo kupujesz mu ubrania z dinozaurami w kosmosie.

Na szczęście istnieje patent, który uratował moje relacje z szafą córki: naklejki na ubrania. Takie, co je przyprasowujesz i nagle zwykła bluza zamienia się w „stylówkę roku”.

To trochę jak ubraniowy TikTok challenge – szybka metamorfoza, dużo radości i… trochę brokatu na desce do prasowania (ale warto). A jak się znudzą? Prasujemy nowe! Recykling level: master.

3. Zeszyt jak lustro duszy – więcej niż tylko matematyka

Pamiętasz swój zeszyt z podstawówki? Mój miał na okładce psa w swetrze i pełno bazgrołów w środku. Dzieci robią dokładnie to samo – tylko teraz zamiast psa jest jednorożec z pizzą i słuchawkami.

Dla dzieci zeszyt to nie tylko notatnik, to manifest. To tam lądują naklejki, rysunki, myśli z kategorii „mama nie zrozumie”. I wiesz co? To jest cudowne.

Kiedy widzę, jak moje dziecko przez pół godziny dobiera kolory cienkopisów do planu lekcji, to wiem, że coś w tym świecie jeszcze działa dobrze. Kreatywność + motoryka mała + spokój w domu = sukces.

4. Tabliczki kreatywne – magiczne okno do dziecięcej duszy

Mamy na lodówce tabliczkę suchościeralną. Niby nic wielkiego, a u nas to centrum dowodzenia. Czasem widnieje tam plan dnia, czasem rysunek kota w czapce pirata. A raz – pamiętam do dziś – był tam napis: „Nie przeszkadzać, jestem smokiem zła”.

Tabliczki kreatywne to genialna sprawa. Można pisać, rysować, mazać i zaczynać od nowa. Dzieciaki je kochają, a Ty nie musisz już zgadywać, czy dzisiaj Twój syn jest ninja czy astronautą. Wystarczy rzut oka na ścianę.

A przy okazji można napisać dziecku „miłego dnia” i dostać w odpowiedzi „ty też, mamo”. Łezka w oku gwarantowana.

5. A może coś zupełnie innego? Kreatywność nie zna granic

Nie każde dziecko lubi rysować czy robić tatuaże. Mój siostrzeniec np. tworzy „domy dla dinozaurów” z rolek po papierze toaletowym. Inne dziecko – buduje miasta z patyczków do lodów. Każde dziecko ma swój świat – i warto mu pozwolić się tam zaprosić.

U nas w domu powstał „kącik kreatywny”, czyli biurko z pudłem pełnym dziwnych rzeczy: stare kartony, naklejki, taśmy, plastikowe oczka, guziki. Z tego powstają cuda. I tak, raz prawie skleiłam sobie palce klejem na gorąco, ale hej – sztuka wymaga poświęceń!

10 rzeczy, które warto mieć w domu każdego małego artysty

Brokat jako zabawa kreatywna dla dzieci

  • Tatuaże zmywalne (duuuużo!)

  • Naklejki termiczne na ubrania

  • Brokat (ale przygotuj się psychicznie)

  • Kolorowe zeszyty z fajnymi okładkami

  • Kredki, flamastry, cienkopisy (i temperówka!)

  • Tabliczki kredowe lub suchościeralne

  • Papier w różnych kolorach i fakturach

  • Bezpieczne nożyczki

  • Klej, taśma, gumki

  • Pudełko na dzieła sztuki (bo każde dziecko chce mieć galerię)

7 powodów, dla których warto wspierać dziecięcą twórczość (nawet jeśli oznacza to brokat na psie)

  1. Dziecko buduje pewność siebie – bo ktoś docenił jego rakietę z rolki po ręczniku.

  2. Ćwiczy myślenie przestrzenne i planowanie – LEGO to nie przelewki.

  3. Wyraża emocje, zamiast je dusić – narysowany potwór to często „zły dzień”.

  4. Uczy się cierpliwości – zwłaszcza gdy taśma się kończy.

  5. Budujecie wspólne wspomnienia – lepsze niż 100 selfie.

  6. Oboje się odstresowujecie – twórczość działa terapeutycznie.

  7. To genialna alternatywa dla ekranu – i serio, działa!

Tatuaże to dopiero początek!

Dzieci uwielbiają eksperymentować – dziś chcą być jednorożcem, jutro strażakiem, a pojutrze influencerem kulinarnym. I dobrze. Nasza rola to nie hamować, tylko pomóc im wyrazić siebie w sposób, który nikomu nie zaszkodzi – ani ścianom, ani Twojemu ciśnieniu.

Bo nie każdy bohater nosi pelerynę – niektóre noszą bluzę z naklejką w kształcie pizzy i zmywalny tatuaż tygrysa na ramieniu. I są z siebie dumne!

A teraz serio – nie bój się tej twórczej burzy

Niech Twoje dziecko ma przestrzeń do bycia sobą. Nawet jeśli oznacza to, że będziesz chodzić do pracy z brokatem we włosach (true story). Dziecko, które czuje się wolne, by wyrażać swoje emocje, zainteresowania i styl, rośnie na pewnego siebie człowieka. A Ty? Możesz być dumny, że nie tylko ogarniasz codzienność, ale jeszcze wspierasz młodego artystę.

Autor publikacji

Redakcja

Standard redakcyjny

Informacje o portalu i zasadach przygotowywania publikacji znajdziesz na stronie redakcji.

Redakcja i standardy
Twój głos ma znaczenie

Dołącz do rozmowy

Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagane są oznaczone gwiazdką.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.